Kocham teatr i tych wspaniałych ludzi. Chyba lepszego poniedziałkowego wieczoru nie można było sobie wymarzyć! Czas spędzony w tym budynku chyba nigdy nie będzie zapomniany!!
Co to za pogoda? Jakieś powodzie? Gdzie to pięknie słońce? Chcę iść na plaże a nie chować się pod parasolem,co to ma być:((
Witam znowu po długiej przerwie. Za nami już bal, poza tym dużo się pozmieniało. W teatrze ostro ćwiczymy już cały weekend. Za tydzień już na scenie, nie ma czasu na trochę wolnego. Muszę zrobić jeszcze dzisiaj prezentacje na wf i przydałoby się zrobić chociaż jedną rozprawkę na polski, ale nie mam ochoty i czasu. Wystarczy tylko podejść do kilku nauczycieli i zapytać o jakieś dodatkowe prace, i może wyjdę na świadectwo z paskiem, oby... Już niedługo wakacje, ale mi tego potrzeba. Leżenie na słońcu i nie robienie nic, kompletnie nic.. Jeszcze 12 dni
Dawno mnie nie było, ale kompletnie nie mam czasu. Poprawiam wszystkie możliwe oceny i nadrabiam to czego nie robiłam przez cały rok, super. Szkoda, że trochę wcześniej się nie obudziłam no ale trudno. Chcę żeby było jak najlepiej zobaczymy co z tego wyjdzie. Następne dwa weekendy cały zawalone nie ma miejsca na odpoczynek, jedziemy pełną parą w teatrze bo za dwa tygodnie premiera, uwielbiam spędzać 5 godzin w teatrze dziennie - przynajmniej na chwile odsuwam się od realnego świata, kocham to. Mikrofon mi się zepsuł już na dobre chyba, nie mam jak nagrywać - może ktoś u góry chce mi coś przez to powiedzieć? - Domi! Idź w końcu do studia nagraj coś, niech będzie zajebiście. No nie wiem nie mam kompletnie czasu,żeby nawet o tym pomyśleć.. Muszę w końcu zanieść papiery do szkoły, super nawet na to nie mam czasu, trzeba ruszyć tyłek do centrum a to tak daleko... Mam nadzieje, że na początku przyszłego tygodnia to zrobie, razem z Paulinką jedziemy no. Pewnie przez długi czas znowu nie będę tu nic pisać, ale żyje (jakoś). Jak poprawie wszystkie oceny,które muszę to będę tu częściej zaglądać.
W piątek bal, no mam już wszystko - można powiedzieć nie cieszę się, że niedługo żegnam tą klasę.. Podobno własnie na końcu trzeciej klasy, najbardziej się do siebie zbliżamy, tak jest i to jest strasznie głupie..Tak bardzo będę tęsknić -
Bardzo, bardzo udana sobota. Praktycznie cały dzień leżenia na plaży, trochę siatkówki z chłopakami i później piękny spacer. Pozdrowienia dla wszystkich pozaczepianych przez nas ludzi. I tego miłego pana z gitarą na Bulwarze, z którym śpiewałyśmy sympatyczne piosenki. Szkoda, że tak szybo się zmyliśmy następnym razem zostaniemy dłużej.///
Ja, Kmiecik i nasza przejmująca rozmowa o rodzicach na łąkach.... no bezcenne