sobota, 26 stycznia 2013

196

Zdjęcie z piątku w Akademii, brawo dla moich dwóch chórów, boże lecę na dwa fronty! Ze zdjęć z dziewczynami wyszło co wyszło, kilka zdjęć nawet spoko, potem poszliśmy śpiewać u Rechy w domu, więc na tym się skończyło. Damy czadu na koncercie, jest moc! Niech nam tylko dadzą tą hale bo nie wytrzymam. Jutro znowu muszę raniutko wstać i jechać do teatru, później chór i znowu cały dzień szybciutko zleci. Podobno w tygodniu mają nas zwalniać z lekcji na próby, i dobrze bo nie będę codziennie tam do nocy siedzieć..
Ostatnio źle się czuje, nie wiem czemu. Muszę iść do jakiegoś lekarza, bo długo tak nie pociągnę. Dajcie mi trochę siły, proszę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz