sobota, 29 grudnia 2012

177

właśnie teraz zjebał mi się dzień.
wgl był jakiś bez sensu.
oby te całe antybiotyki zadziałały jak najszybciej..
zły moment, bardzo zły
 
;(

piątek, 28 grudnia 2012

176

KOBRO MOJA KOCHAM CIĘ!
 
 


175

No więc jestem u Kobry, przyjechałam 173 ale nie wiedziałam gdzie mam wysiąść, na szczęście Kobra na mnie czekała na przystanku, bo bym dalej pojechała.Nie widziałyśmy się aż tydzień,więc musiałyśmy sobie troche poopowiadać. Kobra się ogarnia bo będzim se fociszki robić, Ja też zaraz idę bo z takim ryjejm to wstyd do zdjęć pozować. Dobra spadam póżniej coś jeszcze Kobra  napiszę              


                                                          Pozdrawiam Kobra 1

czwartek, 27 grudnia 2012

174

No więc dzisiaj jadę do lekarza, modlę się żeby nie było nic poważnego bo dużo planów przede mną. Czeekam na jutro i nie mogę się jakoś doczekać, muszę posprzątać trochę bo Kobra do mnie przyjeżdża. Dawno się nie widziałyśmy, a to źle bo strasznie tęsknie. Idę grać w szachy z bratem, później obejże jakiś film wpierdalając popcorn, i love it

 
 
<3

środa, 26 grudnia 2012

173



172

 
 

171

 
 
 
Czasami warto zaryzykować ponownie..

wtorek, 25 grudnia 2012

170

Zdycham. Ten kaszel chyba mnie wykończy. Nie mogę oddychać, kurde wszystko mnie boli. Jakieś lekarstwo przydałoby się wziąć, ale te wszystkie gówna i tak nie pomagają, chyba że tylko mi.. Do lekarza najwyższy czas ale teraz święta więc chyba nigdzie nie przyjmuje. Koniec o tym gównie.

W czwartek chór, piętek i sobota zajęcia w szkole, nie tęsknie za nią, ale jak w miarę się poprawi to pójdę. W poniedziałek sylwester, aż mi się nie chce myśleć o moim wieczorze z filmami, fu.

 
tęsknie, jo
 


poniedziałek, 24 grudnia 2012

169

 
źle się czuje, dajcie mi szczęście..
 
 
 

168

No więc święta. Ee tam nic mi się nie chce.
Prezenty dostałam, nawet więcej niż się spodziewałam.
Czekam na sylwester, ale już chyba nigdzie nie pójdę,
bo jestem chora -,-






niedziela, 23 grudnia 2012

167

Jakoś zaraz jadę do kina, nie chce mi się ale pojadę bo bilet się zmarnuje.. Może na Atlas chmur pojadę. Jutro święta później dwa dni jedzenia i trochę wolnego. Nie wiem co robię na sylwestra, muszę przemyśleć. Prezenty już dostałam więc nie jara mnie czekanie na jutro.

 
Wesołych Świąt kochani!
 
 









piątek, 21 grudnia 2012

166


nie ma komputera, jestem u Oliwki z Grotową :*
muszę się uczyć...

środa, 12 grudnia 2012

165

Okej, mam chwilkę to coś dla was napiszę. Wspominałam wam już kiedyś, że nienawidzę niemieckiego? Muszę poprawić trzy kartkówki i nauczyć się na taką normalną, którą dojabała nam na jutro, wiedząc że chcemy poprawiać.. To są nauczyciele ich nie zrozumiesz. Boli mnie głowa, nie wiem od czego. Może będę chora, chcę być chora.. Chcę w końcu odpocząć męcząc się. Dajcie mi już sobotę!


164

UCZĘ SIĘ
NIEMIECKIEGO!!

muszę poprawić 4 kartkówki plus napisać sprawdzian z biologi, bardzo spoko dzień się zapowiada...




wtorek, 11 grudnia 2012

163

Hejty.

Jakoś ostatnio ktoś prosił żebym napisała notkę o hejtach, więc jest.
A więc hejty. Ostatnio bardzo popularny status. Jakie jest moje zdanie? Bardzo proste. Jeśli zakładasz konto na stronie typu ask.fm musisz być przygotowany na to, że ktoś prędzej czy później Cię obrazi w jakikolwiek sposób. Może skomentować twój wygląd lub zachowanie, najczęściej robi to w sposób anonimowy, a jak przychodzi co co czego to nie chce się ujawnić, bo się najzwyczajniej w świecie boi. Ja na przykład sram na te wszystkie komentarze. Każdy kolejny (głupi) śmieszy mnie, po prostu. Bo moim zdaniem jeśli ma się jakiś problem to wystarczy podejść i to wyjaśnić. Nie rozumiem kiedy ktoś anonimowo obraża wygląd innej osoby, urodziliśmy się tacy jacy jesteśmy, przecież nic nie możemy z tym zrobić. Jeśli aż tak boli cię hejtowanie usuń przyczynę i żyj normalnie, to jest najlepsze rozwiązanie :)


tu propozycje.

162

Kompletnie nie wiem co napisać. W szkole dobrze, jakoś leci powolutku. Zapierdol mamy straszny nie powiem, że nie. Na szczęście jutro środa i jako tako luźny dzień, nie muszę się do niczego uczyć i to mi się podoba. Na czwartek znowu zapierdalamy, bo jakiś sprawdzian chyba jest i poprawa z niemieckiego, trzy kartkówki muszę poprawić, dam rade pewnie. Dajcie mi święta, trochę wolnego.. Później sylwester i znowu jedziemy, mam nadzieje że Nowy Rok da mi nowe siły do tej całej szkoły. Bo na obecną chwilę śni mi się po nocach, rzygam nią! 

Dusia chciała posta.Więc ci go daje. Ten jest dla ciebie! Za co ja bym mogła ci podziękować? Pewnie za to, że jesteś i często mnie wspierasz, i doradzasz mi jak nikt inny. Z wielką przyjemnością zrobię wam te zdjęcia, tylko na prawdę nie wiem kiedy :c Bo ty nie możesz w sobote no i ja teraz nie mogę, bo z babcią po torbę chyba jadę. W niedziele też kiepsko bo mam próbe, teatr i nie wyjdzie. Jakoś się jeszcze zgadamy! Kocham Cię:*:*

 

poniedziałek, 10 grudnia 2012

161

Obecnie uczę się fizyki i geografii. Ciężko mi ogarnąć te dwa przedmioty ale jakoś daję radę. Jakoś godzinę temu wróciłam ze Szperka, mam tą kurtkę i chuj. Jutro na odczulanie więc kończę o 14. Byle do piątku...

SPAMOWAĆ MI TU!!!!


niedziela, 9 grudnia 2012

160

masz anonimku:*:*


159

Zwariowany dzisiaj dzień. Rano do teatru, cudownie jak zawsze. Za tydzień mamy wigilie, robimy sobie prezenty i my oczywiście popisujemy się znajomością kolęd :) Potem pojechałam na Grabówek spotkać się z Weroniką, obgadać wszystkich dookoła. Prawie potrącił mnie samochód jak biegłam do Kobry na Pogórzu Dolnym.. Koniec z przebieganiem przez ulice, mam szczęście że kierowca skręcił na bok, bo już mogłoby mnie tutaj nie być. Dzisiaj mieliśmy chór w kościele w Rewie, oj pięknie tam jest. Ogólnie 21 grudnia śpiewamy tam w czasie mszy więc serdecznie zapraszam! Jutro do szkoły, bardzo mi się nie chce, oj bardzo.. Muszę przeczytać lekturę, bo jutro sprawdzian a ja nawet nie zaczęłam :o



158

macie na poprawę humoru :)



sobota, 8 grudnia 2012

157

Zaufanie.

Wszyscy dobrze wiemy, że zaufanie to najważniejsza rzecz w przyjaźni, miłości. Wyobrażacie sobie związek kogokolwiek bez zaufania? Ciągłe kłótnie.. Taki związek nie ma sensu. W takim wypadku trzeba się strać i to bardzo, żeby to zaufanie odzyskać. Wracając na moment do przyjaźni, pewnie każdy z was ma taką osobę, której może powiedzieć wszystko, mówiąc jej wiesz, że możesz jej zaufać, wiesz że powiedzmy nie wygada tego dalej, bo wie że jest to dla ciebie bardzo ważne.
Zaufanie u drugiej osoby można szybko stracić. Przez fałszywe spojrzenia, wracanie do domu o późnych godzinach nie wiadomo od kogo. Są różne przyczyny braku zaufania..
Czy można to zaufanie odzyskać?
- Można na pewno, ale mogę wam zagwarantować, że jeśli chociaż promyczek zaufania powróci, nie będzie tak jak dawniej, będziecie się na każdym kroku, szczególnie o głupoty kłócić, wtedy już nic nie ma sensu..

tutaj proszę kierować propozycje notek :)



156

Jakoś pół godziny temu wróciłam z korków. Nie było w sumie aż tak źle jak myślałam. Co prawda muszę zrobić dużo rzeczy, ale jakoś dam radę. Myślę, że jakoś najpóźniej za godzinę pojedziemy na te urodziny. Czekam na telefon od Kobry, ale się wkurwi już to wiem.. Ale nie mnie to komentować, dziecinada i tyle.

Zaufać łatwo, gorzej kiedy to zaufanie się traci.


155

Muszę jeszcze trochę ogarnąć w pokoju. Za godzinkę jadę na korki, do których nie jestem wgl przygotowana, mniejsza. Później do Zuzi na urodzinki, będę jakoś wieczorem to coś dodam. Dajcie mi już święta, i chociaż trochę wolnych dni, bez niczego kompletnie. Potrzebuję tego.

http://ask.fm/powolii ask,ask,ask me


piątek, 7 grudnia 2012

154 - speszjal for you

Obiecana notka dla Kobry. Witaj moja najdroższa Karolino, czytaj uważnie do końca. Niektóre zdania będą Ci się wydawały kompletnie bez sensu, ale powiedziałam Ci, że notka będzie długa więc musi być trochę głupoty. Jesteśmy już w trzeciej klasie. Dobrze wiemy, że za jakieś 6 miesięcy nie będziemy się codziennie widywać, to jest najstraszniejsza myśl, pod słońcem. Teraz, właśnie teraz cofnijmy się o trzy lata. Ja byłam nowa, ty byłaś nowa i jakoś za bardzo nie ciągnęło mnie do tego, że jakoś więcej z tobą gadać czy coś w tym stylu. Siedziałaś jak taka murza z tą Monisią, i siedziałaś. Wydawałaś mi się taka skryta mała Karolinka, taki kujon. Pierwsza klasa minęła i na szczęście zaczęła się druga. Nie wiem jakim cudem, ale stałaś się bardziej otwarta na nowe znajomości. Od razu polubiłam tą nową ciebie. Bardzo śmieszną, przyjazną. Wiem, że na początku nie miałaś do mnie zaufania, bo sama mi to powiedziałaś, i ja Cię doskonale rozumiałam, bo też to zaufanie milion razy straciłam. Skończyła się druga i zaczęła się trzecia. Pamiętasz kiedy i jak wyznałyśmy sobie przyjaźń? Oczywiście najebane bo jakby inaczej. Od tamtej pory, nawet wcześniej stałaś się bardzo ważnym człowiekiem w moim życiu. Wtedy kiedy było mi naprawdę źle ty byłaś przy mnie i pomagałaś mi. Tobie jako pierwszej mówiłam wszystko. Wiesz co w tobie lubię najbardziej na świecie?? To, że bez względu na to jaki mam humor, potrafisz mnie rozśmieszyć, zawsze! Pamiętam kiedy jechaliśmy busem i nie mogłam oddychać tak się śmiałam, haha. Muszę chyba podziękować twoim rodzicom za to, że jesteś. Co ja bym bez ciebie poczęła? A i wiesz co jeszcze? Musisz uznać to jako komplement bo jeszcze nigdy nie wstydziłam się jeść u kogoś w domu, tak jak u ciebie..Nie wiem w sumie czemu ale jakoś tak mam xd Wgl się ciebie nie wstydzę, nie wstydzę się tego co mówię co robią, po prostu jestem sobą i to mi bardzo odpowiada! Nie wiem czy to zauważyłaś, ale jak coś odpowiadam ot ty zawsze się uśmiechasz i mówisz, że robisz to samo. Jesteśmy dwie wieśniary, chłopczyce ze wsi, które nie wstydzą się gwary kaszubskiej. Widzisz? Ależ, żem się rozpisała :)) Dziękuję Ci za to, że po prostu jesteś, jesteś przy mnie, ze mną. Zawsze możesz na mnie liczyć i wiem że ja mogę na ciebie. A pamiętasz naszą obietnicę? Osiemnastka tylko razem, ja zapraszam ciebie ty mnie i zajebiście się bawimy, jeszcze trzy lata haha. Mam nadzieje, że jak skończymy gimnazjum to będziemy się regularnie spotykać, bo nie wiem czy dam radę bez plotkowania z tobą. BARDZO, ALE TO BARDZO CIĘ KOCHAM, I DZIĘKUJĘ! :*:*:*:*

Jesteś najwspanialszą Kobrą na świecie!





hahahahhaha


forever kobro:*

czwartek, 6 grudnia 2012

153

Jutro piątek. Nareszcie. Ja oczywiście odpoczywam dopiero w niedziele, bo w sobotę muszę iść na korki, do których jeszcze wgl się nie przygotowywałam. Mam za dużo spraw szkole, muszę poprawiać oceny, i pisać obecne sprawdziany, na które muszę uczyć żeby później znowu nie poprawiać. Jest jeszcze kilka innych przedmiotów gdzie boję się zobaczyć jakie wgl mam oceny. Wiem, że z niemieckiego miałam 1/2 ale mam już 2 teraz tylko walczyć o 4. Z angielskiego zaraz będę robić prace, muszę dostać co najmniej 4 bo umrę..

Trochę za dużo czasu przeznaczam, na martwienie się. Najwyższy czas zapomnieć i mieć konkretnie wyjebane. Ale tak się nie da. Jakoś nie potrafię inaczej o tym myśleć. Dzisiaj kolejny raz pokazałaś Oliwka, że jesteś kimś bardzo ważnym w moim życiu. Tyczy się to też Kobry, bez której moje życie nie byłoby takie jakie jest. Jeju, tylko ty sprawiasz, że się uśmiecham chociaż na mojej twarzy gościu smutek. Ale ta notka nie jest dla ciebie, jak mi wyślesz zdjęcia to coś dodam, a wiem że to czytasz bo jesteś stałym czytelnikiem, Kocham Cię! Jutro jedziemy do Szperka przypominam :)





Uczucie pustki łączy się często z bezsilnością, brakiem kontroli nad tym, co się wokół nas dzieje, nie potrafimy poradzić sobie sami z życiem i problemami, bywamy drażliwi i zamknięci w sobie. Prowadzi to do stanu depresyjnego, a w efekcie braku pozytywnych zmian do samej depresji w różnych stadiach.
Osoba w powyższym stanie często daje otoczeniu wyraźne, lecz nie bezpośrednie sygnały, gdyż boi się jeszcze większego odrzucenia..

środa, 5 grudnia 2012

152

Mam nadzieje, że to czytasz Oliwia bo tą notkę piszę specjalnie dla ciebie. Cofnęłam się pamięcią do dnia kiedy się poznałyśmy! Pamiętasz plaże, i ten śmieszny moment kiedy nie mogłam wejść na materac? Wiem, że pamiętasz, śmieję się z tego do dziś. Potem poszliśmy do gimnazjum, dopiero się poznawałyśmy. Trzymałam się Ciebie bo nikogo innego nie znałam. Czas leciał.. Później jakoś się stało, że się oddaliłyśmy i to strasznie daleko. Tęskniłam za tobą. I te nasz kłótnie bez sensu, pamiętasz? Długo czekałam aż w końcu się poprawi i będzie tak jak dawniej, że znowu będę do ciebie przychodzić, będziemy się śmiały z byle czego. Sama wiesz dzięki komu się znowu zbliżyłyśmy, ale to jest najmniej istotne. Ważne, że znowu jest tak jak dawniej... Co mi tam, jest jeszcze lepiej, i chcę żeby tak zostało, chcę wiedzieć, że jesteś obok i zawsze mi pomożesz, chcę wiedzieć że mam Ciebie. Wchodząc do szkoły pierwsze co robię to szukam Ciebie, żeby Ci powiedzieć co się wydarzyło, lub co się wydarzy. Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć, i wiem że ja mogę liczyć na Ciebie. Bardzo mocno Cię kocham i bardzo mocno dziękuję, że jesteś teraz ze mną, że mnie wspierasz, nawet nie wiesz jak bardzo. No patrz, aż sie popłakałam ze szczęścia. Kocham Cię!





FOREVER

151

Całe życie z debilami. Nadal mam zapierdol w szkole. Jutro poprawiam niemiecki, biologie i matematykę. Źle się dzisiaj czułam, cały dzień głowa mnie boli. Dzisiaj zapewne znowu pójdę późno spać bo tyle do nauki. A i jeszcze wypracowanie na polski trzeba napisać, bardzo spoko... Jutro mikołajki hohoho, mam nadzieję, że coś dostanę bo kasy brak. Idę zakuwać, trzymajcie się cieplutko bo na dworze mrozi :c


Szczęście jest blisko, musisz tylko zrozumieć sens istnienia miłości..

wtorek, 4 grudnia 2012

150

Nic nie układa się po mojej myśli. Czasami mam już po prostu dość, tego ciągłego zapierdalania, nie mam kompletnie czasu dla siebie. Jadę do szkoły noc, wracam noc, siadam do książek noc, idę spać noc. Chciałabym chociaż na chwilę zatrzymać czas i odpocząć, leżeć, myśleć nie robić nic. Gdyby nie te wariaty to nie wiem co bym zrobiła. W sumie to tylko oni trzymają mnie na duchu, i teraz tylko oni potrafią rozśmieszyć mnie do łez. Co bym bez nich zrobiła nie wiem, ale byłoby mega ciężko. Bo przecież do tej szkoły przychodzę tylko dlatego, że mogę być z nimi cały dzień, śmiać się i być szczęśliwa, oni dają mi siłę.

Muszę uczyć się do niemieckiego, a tak bardzo mi się nie chce. Jutro środa, jeszcze trzy dni, ale nie chcę soboty bo muszę na dodatek zakuwać na korki, tak mnie zajebała robotą, że padam na samą myśl. Byle do niedzieli, i znowu sweet time w teatrze, będziemy chyba dłużej bo musimy odrobić, więc spóźnię się na chór w Mostach. :)

Kochanie, uśmiech to podstawa.


poniedziałek, 3 grudnia 2012

149

Coś mi ta dziewoja nie chce zdjęć wysyłać, ja jej dam.. Właśnie piszę sobie z Anią, mam nadzieje, że chociaż trochę jej pomogę. Ile dzisiaj nauki było! Nie ogarniam. Dłuższą notkę napiszę jutro bo będę miała więcej czasu.


niedziela, 2 grudnia 2012

148

Właśnie skończyłam robić prace dla brata. Zabrała mi chyba 3h życia. Przez niego nie zrobiłam do końca matematyki, nie chce mi się już.. Powiem wam szczerze, myślałam że będzie gorzej. Ale ja nic nie czuje, nie czuje smutku, nie czuje tęsknoty. Mam po prostu wyjebane. Chcę żeby ten stan utrzymał się na długo, bo nie mam siły płakać czy coś w tym stylu. Trochę się boję, że jak przyjdę do szkoły, to wszystko wróci, ale mam przyjaciół i wiem że mi pomogą. Jeszcze muszę tak długo tam siedzieć, tak bardzo nie lubię poniedziałków, że głowa mała. Siedzę w tej szkole i siedzę, a i tak i tak nic z tego nie mam. Rozumiem żeby jakiś sprawdzian czy coś a tu nic.

pytajcie o coś : http://ask.fm/powolii


147

Weekend szybko zleciał, szkoda że aż tak szybko. Wczoraj nie wyszło z dziewczynami, muszę im to wynagrodzić. Kocham chodzić do tego teatru, nie mogę się już doczekać tych prób ze wszystkimi. Ojej, świetnie. Jutro do szkoły, nie mam żadnych sprawdzianów więc luźno. Dużo się w moim życiu zmieniło przez ten weekend, mam nadzieje że sobie poradzę i wszystko wróci do normy tak jak przedtem.Grudzień kojarzy mi się z prezentami, śniegiem, mandarynkami, pięknie oświetloną Gdynią i szczęściem :)


hahahahaha:*:*

sobota, 1 grudnia 2012

146

Przed chwileczką wstałam. Muszę tu trochę posprzątać, chociaż co tydzień zrobię coś dla tego pokoju. Później lekki, nie do dobra mega ogar i lecim do Gdyni. Idziemy z dziewczynami na zdjęcia. Pierwszy raz będę robić trzem osobom, no zobaczymy co z tego będzie. Kamila, Natalia, Karolina:*:*